Skontaktuj się + 48 91 38 25 042

Artykuły

15.04.2017

Rozumieć sens terapii

Dolegliwość / choroba / ból są objawem. Reakcją na trwający zazwyczaj jakiś już czas proces, wewnętrzny opór stawiany czemuś w nas, zakorzenione przekonania, zza których za nic w świecie nie chcemy się ruszyć. Proces potrafi mieć swój początek i trwanie w całkowicie nieuświadomionych warunkach, jak choćby traktowane, jako normalne – wychowanie w domu rodzinnym. Opór stawiany może być wyborom – wybaczyć czy trwać w zapamiętaniu krzywd? Odpuścić, czy podejmować permanentny bój wewnątrz z zewnętrznymi okolicznościami, na których bieg teoretycznie nie mamy wpływu? Przekonania stanowiące tło naszego bytu, niejednokrotnie przejmujące funkcję kolein, którymi bez trzymania kierownicy można jechać nie zastanawiając się, dokąd. Świadomość tych faktów stawia przed człowiekiem możliwość. Możliwością jest wybór. Skoro dotychczasowy schemat zaprowadził człowieka w miejsce, w którym się znalazł i musi się leczyć, może warto rozejrzeć się i zastanowić, czy jest coś, co warto zmienić, by bezpowrotnie wycofać się z tego miejsca i czynnie uruchomić proces zdrowienia.

Leczenie (tu znów pojawia się troistość) można prowadzić trzema głównymi metodami: ruchem, odżywianiem i zmianą myślenia.

Ruch jest na wyciągnięcie ręki, wystarczy wstać z krzesła i zacząć iść. Symboliczne, ale jakże skuteczne. O wiele lepsze, niż siedzenie w fotelu, bezruch. Lepsze, skuteczniejsze i efektywniejsze, niż trwanie w bezruchu powodowanym przekonaniami o wieku, stanie zdrowia, czy byciu skazanym (jakże obrazowe słowo) na chorobę. Odżywianie jest także na wyciągnięcie ręki, wystarczy się zastanowić, poszukać odpowiednich produktów, zaprzestać kupowania śmieci zwanych pożywieniem. Dodanie w razie konieczności odpowiednich produktów spoza grupy rozumianej, jako pożywienie, potrafi znacznie uzupełnić skład podawanych ciału i umysłowi substancji. Zmiana myślenia jest także na wyciągnięcie ręki. Wystarczy … zmienić myślenie, nie wymaga to nawet wstania z krzesła. Ale za zmianą myślenia idą zazwyczaj największe zmiany: w rozumieniu siebie, praw rządzących naszą biologią, chemią, fizyką, emocjonalnością, reakcjami na emocje, w ruchu, jego roli w zdrowym i mądrym traktowaniu swojego ciała. Myślenie zmienia nas nie do poznania, przestawia zwrotnicę i pozwala ruszyć w nieznanym dotąd kierunku. Wywala nas z dotychczasowości, która zwodząc – spowodowała chorobę, dolegliwość czy ból. Myślenie objawia się przekonaniami, jak one objawiają się ruchem. Myślenie objawia się odżywianiem, jak ono objawia się myśleniem i na nie wpływa. Myślenie objawia się myśleniem wreszcie, a nie bezmyślnością. Myślenie wpływa na myślenie, jego jakość, klarowność, efekty z niego płynące. Doskonałą formą myślenia jest działanie, bo to ono dobitnie świadczy o tym, co leży u jego podstaw, czyli o myśleniu właśnie. Od myśli do działania, od myśli do efektu, od myśli do zmiany.

Nie da się wyleczyć danej dolegliwości, gdy u jego podłoża leży czy brak sensownego ruchu, czy sytuacje oporowe (napięciowe) czy permanentne dokarmianie się śmieciami, nie wspominając już o niezmiennych i utrwalonych przekonaniach. Można ją zaleczać, próbować tymczasowo zapobiegać postępowi problemu, ale nie ma mowy o wyleczeniu. Wyleczenie jest wynikiem zebrania w jedno: ruchu, odżywiania i myślenia. Proporcje tego podziału są u każdego różne, ale jedno jest pewne – warto zachować między nimi równowagę. Zakatowanie ciała ruchem, bo trzeba dużo ćwiczyć – bez komentarza. Odżywianie ma swoją logikę, której fundamentem jest nie obżeranie się po prostu i sensowny dobór składników. No a myślenie – posłużę się cytatem, który lubię – „myślenie, które męczy – nie jest myśleniem”. Efekty, efekty, efekty…

To wszystko potrzebuje czasu, ale nie ma z czym zwlekać. Cała trójka działań wywoła zaskakujący efekt przy konsekwentnym wcielaniu w życie. Nie ma po co bronić się przed zdrowiem, radością, szczęściem, wiedzy o własnym miejscu na świecie. I to wszystko mamy do dyspozycji.

Wystarczy wybrać…
Bartłomiej Gajowiec
Autor jest fizjoterapeutą, prowadzi własną praktykę na warszawskim Ursynowie, swoimi doświadczeniami dzieli się na blogu. Więcej czytaj na www.gajowiec.pl

załaduj więcej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do Newslettera i otrzymuj najnowsze informacje o naszym Uzdrowisku!